wtorek, 9 lutego 2010

Maksymilian idzie do szkoly - Dzien 27

Trzy dni temu zagadnela nas na ulicy pewna pani pytajac, czy nie szukamy przedszkola dla dziecka. Okazalo sie, ze jest nauczycielka w pobliskiej szkole. Po dluzszej rozmowie dostalismy zaproszenie:)
Dzisiejsze spotkanie bylo poprzedzone wspolnym lunchem, pozniej zostalismy oprowadzeni po szkole by nastepnie uczestniczyc w lekcji angielskiego dla 8-latkow. Byl to pierwszy dzien naszego syna w szkole, i do tego tajskiej! Lekcje prowadzil mlody irlandczyk, ktory dwa lata temu byl tu na wakacjach i tak mu sie zostalo. Dzieciaki byly troche skrepowane nasza obecnoscia, rozluznily sie gdy Maksio poczestowal je slodyczami:)
Niestety nasza wizyta przypadala na pore drzemki rowiesnikow Maksa, wiec wszystkie maluchy spaly na matach.
Zdziwieniem bylo dla nas, ze 8-latki maja po 6 godzin zajec dziennie, a jedna lekcja trwa 60 minut.
Szkola jest dosc skromna, ale bardzo czysta i schludna. Super sprawa jest basen w srodku! Wszyscy nauczyciele nosza rozowe (na czesc krola) koszulki polo z logo placowki, a uczniowie sa jednakowo ubrani w mundurki. Klasy licza sobie ok 10 osob.
Jednak Maksiowi szybko znudzilo sie siedzenie w lawce. Nasz syn chyba jeszcze nie dorosl do szkoly;)


lezakowanie:)



nauka angielskiego



na poczatku byla frajda, potem juz nie;)



Maksio rozdaje slodycze:)



lekcja tanca

poznana nauczycielka

3 komentarze:

  1. Super jest taka mała szkoła ,a nie takie europejskie molochy.W takich małych klasach przynajmniej dzieci czegoś się naucza.Pozdrawiam Hanka

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę u Maksia zainteresowanie szkołą ,to dobrze rokuje na przyszłość...ale na razie jest jeszcze malutki i najlepiej mu przy rodzicach.Szkoła przedstawia się pięknie a co najważniejsze to że w klasach jest mało dzieci. Unas zima na całego właśnie pada śnieg.Razem z Tatą Slemy Wam całusy.Skąd Dorotka wytrzasnęła galową bluzkę najbardziej odpowiednią na wizytę w szkole ? MAMA G

    OdpowiedzUsuń
  3. Juz sie nie odróżniacie od miejscowych, opalenizna doganiacie ich:)) Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń