piątek, 10 czerwca 2011

Kocham Cię, Polsko;)

Nie ma to jak polska pogoda, polskie jedzonko i narwani kierowcy na trasie warszawa-kraków haha. Wybraliśmy się do parku DinoZator, bo Maks lubi dinozaury, w chwili obecnej lubi już tylko te małe;)) się chował pod kocykiem biedak. Czyli to rozrywka dla trochę starszych dzieci, ale i tak było fajnie, szczególnie na placu zabaw:)

kliknij tu aby zobaczyć fotki

a poniżej arcyciekawy zapis wideo:

1 komentarz: