sobota, 5 października 2013

Nowy blog, nowy wygląd, nowa podróż

65 dni. Tyle zostało do naszego wyjazdu. Raptem dwa miesiące. A my nawet jeszcze plecaka nie mamy haha.
Postanowiłem odświeżyc nieco naszego bloga, trochę pokrył się kurzem... lecz myslę, że na naszych wakacjach znów odżyje. Zrywam oficjalnie z tradycją pisania codziennego, teraz będę pisać wtedy, kiedy najdzie mnie wena. Oby nachodziła mnie często ;)

Wyruszamy 9 grudnia. Lecimy do Mediolanu, tam jeden nocleg. A później kierunek Malezja!! Azja Południowo Wschodnia znów nas powita.
Na jak długo? Sam się nad tym zastanawiam.

Na nowo piszemy naszą historię...

zapraszam,
maniek