niedziela, 5 stycznia 2014

Jaskinia Tham Nam Lod, po prostu WOW!!!

Kilka miesięcy temu podczas planowania naszego wyjazdu natrafiłem na zdjęcia pewnej jaskini i płynącej w niej rzeki. Pokazałem chłopakom bambusowe tratwy, którymi można płynąć. Razem doszliśmy do wniosku, że koniecznie musimy tam pojechać.
Dziś nadszedł ten dzień. Odpaliłem niebieską Yamahę i ruszyliśmy do jaskini Tham Nam Lod. Przejechanie 40km krętą górską drogą zajęło mi dwie godzinki. Gabryś w tym czasie zdrzemnął się a Maksio na krótkim postoju wypatrzył truskawki. Wiedząc, że to jest luksus w Azji, zrobił te swoje maślane oczka:
- Tato kup mi truskawki, nawet jak będą drogie!
Oczywiście, że kupiłem kubeczek :)

Na miejsce dojechaliśmy o godzinie 15, więc to daje pogląd, kiedy się zwykle zbieramy haha. Jak zawsze z samego rana haha ;)

W swoim życiu widzieliśmy już kilka jaskiń, ale ta jest z całą pewnością najlepsza!! Na początek wpłynęliśmy tratwą przez ogromne wejście do jaskini. Następnie w egipskich ciemnościach i blasku lampy naftowej maszerowaliśmy z naszą przewodniczką podziwiając najróżniejsze formacje skalne. Potem znów tratwa i karmienie wielkich ryb, które wystawiały swoje pyski nad wodę i kłębiły się. Całość to bita godzina.

Naprawdę, super spędzony dzień:)

>> RELACJA WIDEO Z TEGO DNIA <<




















hmmm... podczas jazdy skuterem po zmroku jest naprawdę zimno, stąd ten mój osobisty krzyk mody


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz