piątek, 18 kwietnia 2014

Sihanoukville i rajska plaża Otres


Po głównej atrakcji Kambodży postanowiliśmy urządzić sobie prawdziwe wakacje na plaży. Wybraliśmy się do miejscowości Sihanoukville, gdzie spędziliśmy cudowne 3 tygodnie.
Naszym głównym zajęciem było wygrzewanie się na odludnej plaży Otres oddalonej ok 20 minut jazdy skuterem od miasta.
Pozytywnym aspektem pobytu tam był przyjazd rodzinki z dwójką dzieci w wieku naszych pociech. Zabawy z Józiem i Zuzią zaczynały się rano a kończyły późną nocą. Wtedy starszyzna mogła spokojnie napić się kawy tudzież piwka i pogadać o życiu.
Ponownie spełniłem swoje marzenie i zakupiłem wielki tasak, od tej chwili samodzielnie otwieram kokosy. Innym nowym nabytkiem był zmyślnie skręcony drut w kształcie kwadrata z rączką, nazwaliśmy go "nasza kratka" :) Od tej chwili krewetki, rybki, kiełbaski pokrojone w jeżyka, banany słowem wszystko co się dało grillowaliśmy. Był na to prosty sposób, wykopać dziurę w piachu, nazbierać wysuszonych na słońcu patyków i podpalić. Poczekać, aż zrobi się żar, położyć kratkę, i voila! Grill gotowy :) Nie muszę chyba dodawać, że rytuał zbierania chrustu i podpalania go zaangażował dzieciaki i sprawił sporo radości.

TUTAJ KLIKNIJ ABY OBEJRZEĆ WSZYSTKIE FILMY Z KAMBODZY


wspólne zabawy, jakże ważne dla naszych dzieci podczas kilkumiesięcznej podróży

Zuzia i Józio w natarciu ;) szaleństwu na plaży nie było końca




co dziś na kolację? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz