środa, 20 sierpnia 2014

Wakacje na polskiej Ziemi

Oprócz tysiąca spraw, które mieliśmy do załatwienia w Krakowie, znaleźliśmy czas na spacer na Rynku oraz beztroskie zabawy na działce :D
Działka należy do babci Grażynki. Jest przepięknie zadbana, wszędzie pełno owoców. Nasze dzieci miały tam raj, a tu boróweczka, a tu truskaweczka, malinka i jeżynka. Prosto z krzaczka i do buzi.

 basen musi być

 mama, coś mi się do głowy przykleiło...

 chillout

tak się rozpala grilla!!

Nie mogliśmy również narzekać na pogodę, przez cały nasz pobyt dopisywało nam słońce.

Tutaj film, jak to chłopaki mieli wypadek na hamaku...

oraz kłotnia nasza małżeńska o pewną dziwną fotografię...

2 komentarze: